Rozpoznawanie zepsutych ziaren

Przyczyny zepsutych ziaren

Ziarno słabo nadkiełkowane, tak, że nawet korzonki
nie są jeszcze widoczne, podczas kilkunastodniowego
przewozu lub przechowania może
kiełkować dalej. Obecność w masie, nawet kilku
widocznie skiełkowanych ziaren, powinna być
ostrzeżeniem, że z partią należy się ostrożnie obchodzić,
by kiełkowanie nie postępowało dalej.
Trzeba je przed zapakowaniem do worków bardzo
starannie i mocno dosuszyć. Informacje możesz zobaczyć na igrit pl.
Gdy temperatura zboża szybko się podnosi
skutkiem samozagrzania, zboże nie może kiełkować,
ulega jedynie zwilgotnieniu. Odbywa się
to na koszt zapasów pokarmowych bielma. Zapasy
te rozkładając się, zmieniają i zmniejszają.
Dobrej mąki z takiego ziarna nie otrzymamy.
Jęczmień zagrzany, nie nadaje się ani dla browaru,
ani do gorzelni — a i na paszę też nie jest bezpieczny.
Takie zboże przy przechowaniu, nawet
ochłodzone i osuszone podlega zepsuciu i staje się
szkodliwe.

Gdy zboże zagrzane, nie jest wczas ochłodzone
i przesuszone — następuje dalsze samozagrzewanie
się niekiedy tak silne, że trudno w nie rękę
włożyć. Druga klasa zboża ma niższą cenę pszenicy niż pierwsza klasa.Traci ono jeszcze więcej zapasów, a częśc
skrobi (mączki) przeistacza się w nim, zaś części
jej inne, zmieniają się na łatwiej psujące się
związki, zarodek zaś jest zabity. Ziarno takie jest
lżejsze, jeszcze trudniejsze do przechowania, mąka*
i pasza z niego gorsze. Zatęchnięcie, względnie  rozpoznać
możemy wzrokiem po zmianie koloru ziarna,
pojawieniu się na jego powierzchni mniej lub
bardziej wyraźnych punkcików pleśni, węchem
zaś — po charakterystycznym zapachu stęchlizny.

Zboże zdrowe

Zboże zdrowe, śliskie, przesuwa się między
palcami, gdy je ściśniemy w garści, staje
się szorstkie, pozostaje w garści. Zboże w garści
trochę ogrzewamy ciepłą ręką, dobrze jest je
jeszcze raz powąchać, o ile stęchlizna była słaba,
to po lekkim ogrzaniu silniej wystąpi. Wszystkie zboża możesz spr
Skiełkowanie poznamy, o ile korzonki wydostały
się na wierzch, przebiwszy skórkę. Jeśli dopiero
się rozpoczęło — korzonków nie widać,
jednak ziarno już podlega niebezpieczeństwu. Jeżeli
pozostanie trochę dłużej w workach lub będzie
leżało grubą warstwą przez kilka dni, włożywszy
rękę w głąb worka lub do kupy wyczujemy
często nieznaczne ocieplenie się i zwilgotnienie.